|
|
Próba lekarstwa |
Próba lekarstwa
¯ycie dyktuje nam scenariusz, którego wcale siê nie spodziewamy i wszystko wskazuje na to, ¿e soboty zaczynaj± byæ dla mnie dniami seksu. W minion± sobotê basen, w przysz³± student Janek, a ta sobota to zupe³ne zaskoczenie.
Kiedy¶ rozmawiaj±c z Ma³gosi± na temat kuzynki powiedzia³a mi, ¿e prowadzi jaki¶ projekt, robi do¶wiadczenia i bêdzie potrzebowa³a równie¿ mojej pomocy. Ale to nie w tej chwili, pó¼niej. I na tym siê nasza rozmowa skoñczy³a.
Wczoraj, zadzwoni³a Ma³gosia pytaj±c mnie, co robiê dzisiaj rano. Specjalnie nie mia³am ¿adnych planów, wiêc poprosi³a mnie, abym na 10-t± przysz³a tu i tu, czyli tam, gdzie kiedy¶ spotyka³am siê z Jarkiem, ale od razu zaznaczy³a, ¿e Jarka nie bêdzie. Wobec tego zapyta³am o co chodzi. Bez ogródek powiedzia³a – spotkasz siê z dwoma mi³ymi, m³odymi ch³opakami, bêdzie Ci dobrze.
Nie by³am na taka ofertê przygotowana, ale nie mog±c w tym momencie d³u¿ej rozmawiaæ, stwierdzi³am, dobrze. Pó¼niej zajê³am siê go¶æmi i w rezultacie ju¿ nie zadzwoni³am. Wiêc dzisiaj rano wsiad³am w taksówkê i pojecha³am na umówione spotkanie. Ma³gosia czeka³a na mnie przy wej¶ciu, wprowadzi³a do mieszkania, przedstawi³a dwóch m³odych ch³opaków, Krzysztofa i W³oka, przedstawi³a mnie, mówi±c, oni maj± specjalne zadanie, a Ty to lubisz, baw siê dobrze
i wysz³a.
Ch³opcy, ubrani ju¿ tylko w szorty, widz±c moje zdziwienie, podali mi kufel piwa, mówi±c, jeste¶my ju¿ w komplecie, to mo¿emy zacz±æ. Ja patrz±c na nich zapyta³am, ale na czym ma ta zabawa polegaæ. Wyja¶nili mi, ¿e tydzieñ temu mieli spotkanie z Ma³gosi±, dzisiaj ze mn±, ale podobno za tydzieñ te¿ maj± mieæ takie spotkanie. S± to jakie¶ badania Ma³gosi.
Faktycznie, Ma³gosia pracuje na Akademii Medycznej, na Wydziale Ginekologii i Po³o¿nictwa, jest tam profesorem i z tego co wiem, prowadzi ró¿ne badania. Te badania mia³y polegaæ na sprawdzeniu sprawno¶ci tych m³odych ch³opaków po za¿yciu jakiego¶ ¶rodka, który im zaordynowa³a. Po takim wyja¶nieniu, w tym czasie dopija³am ju¿ szklankê piwa, stwierdzi³am,
¿e trzeba wspieraæ naukê i zaczê³am siê rozbieraæ.
Nie kryjê, ¿e by³o mi mi³o, kiedy stanê³am przed nimi rozebrana, a oni z uznaniem patrzyli na moj± figurê. Podesz³am do Krzysztofa i wsuwaj±c mu rêkê w szorty stwierdzi³am, jak siê mamy bawiæ, to siê bawmy, zaczynamy w pozycji od ty³u. By³ to m³ody ch³opak, student, dobrze zbudowany, ¶redniego wzrostu, jego pa³eczka by³a, mo¿na powiedzieæ, wiêcej ni¿ ¶rednich rozmiarów, wiêc piêknie mnie wype³ni³a, wbijaj±c siê systematycznie we mnie doprowadzi³ do du¿ego podniecenia i oboje osi±gnêli¶my we w³a¶ciwym momencie swój szczyt.
Umy³am siê, zregenerowa³am ubytek energii kilkoma ³ykami piwka i zaprosi³am W³oka, ale w pozycji klasycznej. Postur± by³ bardzo podobny do Krzysia, po chwili mnie wype³nia³,
a¿ oboje osi±gnêli¶my maksymalny poziom podniecenia uwieñczony jego wytryskiem. Dalsze szczegó³owe opisywanie tych zbli¿eñ nie bardzo znajduje uzasadnienie, bo one siê praktycznie w ten sam sposób powtarza³y. Natomiast dosyæ ciekawe by³y przerwy miêdzy poszczególnymi zbli¿eniami.
Zaraz po pierwszej serii ch³opcy dali mi znaæ, ¿e dobrzy by by³o, gdybym im pomog³a w nastêpnym podnieceniu siê. Byli to mili ch³opcy, wiêc nie widzia³am przeszkód, aby spe³niæ ich pro¶bê i zaraz zajê³am siê Krzysia pa³eczk±, lêkaj±c przed nim, aby móc go swobodnie wsun±æ w usta. Nie trwa³o to zbyt d³ugo, widocznie moje pieszczoty sprawi³y mu du¿± przyjemno¶æ, bo poczu³am jak pêcznieje, a za chwilê ju¿ by³ zdolny do nastêpnego zbli¿enia.
Tym razem odby³am z nim w pozycji klasycznej. Po powrocie z ³azienki ponownie uzupe³ni³am swoje braki energetyczne piwkiem, po³o¿y³am siê na ³ó¿ku, obok niego pojawi³ siê W³odek, który obracaj±c mnie w poprzek ³ó¿ka po chwili równie¿ wype³ni³ moj± buziê. By³ ju¿ trochê podniecony, wiêc dosyæ mocno, a przede wszystkim dosyæ g³êboko poczu³am j± w swoich ustach. Kilka jego ruchów i ju¿ by³a na tyle sztywna, ¿e mo¿na j± by³o wykorzystaæ
„ we w³a¶ciwy sposób” Tym razem on mnie wype³ni³ od ty³, doprowadzaj±c do bardzo du¿ego podniecenia.
Nastêpna przerwa trwa³a chwilê d³u¿ej, swoimi rêkoma podnieci³am Krzysia, a kiedy ju¿ jego pa³eczka by³a odpowiednio sztywna, zaproponowa³ pozycjê na je¼d¼ca, ale ty³em do niego. Da³o to mo¿liwo¶æ W³okowi wype³nienia moich ust i w ten sposób obaj doszli do pe³nego podniecenia. By³a to ju¿ trzecia seria i cipka zaczê³a byæ ju¿ trochê zmêczona. Sz³am siê umyæ, patrzê, W³odek idzie za mn±, stwierdzaj±c, pomogê Ci. Kiedy wesz³am pod natrysk, zaproponowa³, pochyl siê i szeroko rozsuñ nogi.
Kiedy to zrobi³am, on przytrzymuj±c praw± rêk± niezbyt mocno sfatygowan± pa³eczkê skierowa³ j± do mojej Cipki, poczu³am j± na ³echtaczce, a po chwili poczu³am jakby bardzo mocne uderzenie. Napojem regeneruj±cym nasze si³y by³o piwko, wiêc fizjologia zrobi³a swoje i W³odek musia³ opró¿niæ pêcherz. Skierowa³ strumieñ tego swojego z³otego p³ynu prosto na ³echtaczkê. Jest to niesamowite wra¿enie, kiedy ten ciep³y p³yn omywa to miejsce. Zaczê³y po mnie przechodziæ dreszcze, on przez moment wstrzyma³ siê, ale tylko po to, aby po chwili z jeszcze wiêksz± si³± uderzyæ w to bardzo wra¿liwe miejsce, po czym wolniutko skierowa³ go w kierunku otworu, próbuj±c wpompowaæ w niego resztê. Trochê mu siê uda³o. Skoñczy³ i poszed³ siê umyæ do umywalki, a ja pu¶ci³am natrysk i stoj±c pod strumieniem ciep³ej wody wolniutko siê my³am.
Czas, który ja spêdzi³am pod natryskiem ch³opcy wykorzystali do swojego relaksu i kiedy wróci³am ju¿ prawie byli gotowi do dzia³añ. Wyja¶ni³am, ¿e te sze¶æ zbli¿eñ spowodowa³o pewne zmêczenie mojej cipki i w zwi±zku z tym proponuje im tym razem dziurkê w pupie. Stwierdzili, ¿e im to tez odpowiada, ale zwróci³am uwagê, ¿e to wymaga pewnego przygotowania. Wiêc podesz³am do swojej torby, w której zawsze mam jaki¶ zestaw kremów, wyjê³am tubkê nawil¿aj±cego i podesz³am do Krzysia, masuj±c j± i zwil¿aj±c spowodowa³am bardzo mocne jej zesztywnienie, co pozwoli³o bez problemów wej¶æ mu w moj± pupê. Poczu³am, bo równie dobrze, co mocno. Wbija³ siê zdecydowanymi ruchami, a po kilku takich ruchach poczu³am, jak mnie wype³nia. Skoñczy³, a G³odek stwierdzi³, ¿e on siê tez do³o¿y i zaraz ju¿ by³ we mnie. Takie dwie pa³ki, jedna za drug± spowodowa³y, ¿e pupa odczu³a to dosyæ mocno.
Wysun±³ siê, ja skierowa³am siê do ³azienki, ale widzê, ¿e on te¿ idzie. Tam czeka³ na nas krzy¶, pokazali mi, ze mam wej¶æ pod natrysk, prosz±c, abym siê mocno wypiê³a, Wówczas W³odek rozsun±³ mi po¶ladki, pupa, jeszcze „podniecona” tymi zbli¿eniami otworzy³a swoje okienko, w które Krzy¶ skierowa³ swoj± pa³eczkê, puszczaj±c z niej mocny strumieñ swojego z³otego p³ynu. Jêknê³am, czuj±c bardzo przyjemne „³echtanie” ale po chwili Krzy¶ przystawi³ siê do niej, wpompowuj±c w ni± poka¼n± ilo¶æ tego p³ynu. Poczu³am, jak mnie we wn±trz wype³nia, moment pe³nego wype³nienia i nastêpny moment, kiedy ju¿ nadwy¿ka zaczê³a sp³ywaæ mi po udach. By³o to niesamowite wra¿enie.
Ja ponownie d³u¿sz± chwilê sta³am pod natryskiem, rozmasowuj±c zarówno cipkê, jak
i pupê. Kiedy wesz³am do pokoju oni tez jeszcze spokojnie le¿eli na ³ó¿ku. Ale ten spokój nie trwa³ zbyt d³ugo. Krzy¶ zaj±³ siê moimi piersiami, pieszcz±c je ustami, lekko podgryzaj±c brodawki,
a W³odek cipk±, masuj±c palcem ³echtaczkê. Na efekty nie trzeba by³o d³ugo czekaæ, po krótkiej chwili ju¿ cipka pu¶ci³a soki, robi±c siê coraz mocniej wilgotna.
Ten moment W³odek za chwilê wyporzysta³, wsuwaj±c palec w g³±b mojej jamki, dotykaj±c nim górny brzeg szyjki. Jest to wyj±tkowo wra¿liwe miejsce kobiety, wiêæ ju¿ po chwili wi³am siê na tym ³ó¿ku jak piskorz, jêcz±c w narastaj±cym podniaceniu. Podniecenie to spowodowa³o rónie¿ jego podniecenie i po chwili W³odka mia³am w Cipce, a Krzy¶ unosz±c siê na kolana wsun±³ mi swoj± pa³ke w usta, No i zaczê³a siê piêkna jazda, czu³am obu bardzo moco, W³odek dobijaj±c siê do mojego wnêtrza po chwili wype³ni³ mnie swoimi sokami, a Krzy¶ mocno „pompuj±c” swoj± pa³kê w moje usta doprowadzi³ j± do stanu du¿ej sztywno¶ci i kiedy W³odek skoñczy³, obrócili mnie na kolana i po chwili wdziera³ siê w pupê. Nie mia³ tej pa³ki zbyt mocno zwil¿onej, wiêc na prawde by³o to wdzieranie siê. Kiedy wszed³, chwyci³ mocno za biodra, nie ma w±tpliwio¶ci, mia³ w tym do¶wiadczenie, systematycznie wbijaj±c siê doprowadzi³ do odpowiedniego wype³nienia mnie.
Ja który¶ raz z rzêdu odwiedzi³am ³azienkê, ale po powrocie dowiedzia³am siê, ze to ju¿ koniec. Ich zadaniem by³o sprawdziæ, w jak krótkim czasie sa w stanie podnieciæ siê piêæ razy, u¿ywaj±c preparat, który da³a im Ma³gosia. Okaza³o siê, ¿e zmie¶cili¶my siê w trzech godzinach.
Ubra³am siê i wróci³am do domu. Zadzwoni³am do Ma³gosi, melduj±c jej wykonanie zadanie, pytaj±c jednocze¶nie, co to jest za preparat.
Wyja¶ni³a mi, ¿e jest to nowa generacja preparatu, który kiedy¶ by³ znany pod nazw± Viagra, s³u¿±cy do leczenia impotencji mê¿czyzn. Ale poniewa¿ ma on inne dzia³ania równie¿, mo¿e go testowaæ wy³±cznie na m³odych, zdrowych mê¿czyznach. Ale oni musz± mieæ partnerki, jedn± jest ona, drug± ja. Potrzebnych jest jeszcze kilka partnerek i dobrze by by³o, abym siê nad tym zastanowi³a, bo jak nie, to znowu, za jaki¶ czas spotkam siê z nimi.
No i na tym siê nasza rozmowa skoñczy³a. Teraz masz babo placek, wymy¶l jej „partnerki”
Sobota, 29 wrzesnia 2007r. baska45@poczta.onet.pl
|
|
Autor: Ba¶ka, Dodano: 2007-11-26, Czytañ: 2086 |
|
|
|
|