Dodaj do ulubionych | Kontakt   

SexAnonse - og³oszenia towarzyskie
 W bazie jest ponad 3 650 aktualnych prywatnych og³oszeñ Start | Dodaj anons | Regulamin serwisu
 Dodaj og³oszenie
 Zarz±dzaj og³oszeniem
 Archiwum anonsów
 Opowiadania erotyczne
 Dodaj opowiadanie
 Regulamin
 Reklama
 Kontakt
Panie
Panowie
Pary
Wszystkie
Sponsoring
Seks
Przyja¼ñ
Matrymonialny
Inny


Spermochlipy

GIGANTYCZNY RANKING STRON EROTYCZNYCH
Og³oszenia towarzyskie
Og³oszenia towarzyskie
Og³oszenia towarzyskie
Strony partnerów
viagra
cialis
kamagra
levitra

Wilhelm z Berlina

Wilhelm z Berlina

W jedn± z wrze¶niowych sobót pozna³am na basenie Wilhelma i mia³am z nim zbli¿enie. Jest to mê¿czyzna w wieku oko³o 40 lat, ¶redniego wzrostu, ale bardzo dobrze zbudowany, maj±c krêp± budowê cia³a. Zaproponowa³ nastêpne spotkanie za trzy tygodnie, a ja siê zgodzi³am.
Zostawi³ wizytówkê z adresem poczty internetowej, przez który mieli¶my siê umówiæ. Po wymianie korespondencji uzgodnili¶my, ¿e nie przyjdê do niego do hotelu, ale przyjadê po niego
i pojedziemy w umówione przeze mnie miejsce.
W tym mie¶cie ¿yjê i nie mogê sobie pozwoliæ na to, ¿e bêdê nad ranem wychodzi³a
z hotelu, byæ mo¿e trochê pijana. Druga sprawa, to bezpieczeñstwo osobiste. Umówi³am siê na spotkanie w zaje¼dzie u Barbary. Znamy siê, nie jedno prze¿y³y¶my. A w jej zaje¼dzie na pierwszym piêtrze s± dwa pokoje maj±ce podwy¿szony standard, mo¿na je nazwaæ apartamentami.
Zgodnie z umow± o dziewiêtnastej podjecha³am taksówk± pod hotel, zadzwoni³am do pokoju, zszed³ i pojechali¶my na miejsce. W pokoju by³o zapalone intymne ¶wiat³o, panowa³ przyjemny pó³mrok. Zaczêli¶my od kolacji i normalnej konwersacji. Wyja¶ni³am mu, ¿e pracujê jako „ksiêgowa” w jednej z firm i to mu starczy³o, on siê te¿ przedstawi³ i tutaj jest pytanie – pech czy zbieg okoliczno¶ci.
Wilhelm pracuje w tej samej korporacji ubezpieczeniowej, co Manfred, jest jakim¶ prezesem Oddzia³u na Europê Wschodni±. Ró¿ne firmy wchodz± na teren Europy Wschodniej ze swoimi inwestycjami, równie¿ na teren Polski i wymagaj± odpowiedniego ubezpieczenia. W³a¶nie takie ubezpieczenia nadzoruje Wilhelm. Podczas tej dyskusji wypili¶my po dwa kieliszki „Finlandii”, ale ju¿ przy trzecim zaprotestowa³am, sugeruj±c przej¶cie na formê drinkow±.
Wilhelm siê zgodzi³, sporz±dzi³ odpowiednie drinki, po czym podaj±c mi szklaneczkê zaproponowa³, abym popijaj±c tego drinka w czasie dalszej czê¶ci rozmowy zaczê³a rozbieraæ siê. Spojrza³am na niego, u¶miechnê³am, po czym wolniutko zaczê³am rozpinaæ bluzkê. Ju¿ dawno przekona³am siê, ¿e najmniej atrakcyjny wygl±d kobiety jest wówczas, kiedy jest zupe³nie naga. Dlatego specjalnie ubra³am siê w seksowny komplecik sk³adaj±cy siê z p³ytkiego staniczka, fig i paska w czarnym kolorze z poñczochami w kolorze cielistym.
Praktycznie , nie by³o ich widaæ na nogach. Wiêc zdjê³am bluzkê, spod której wy³oni³ siê staniczek wype³niony moimi drobnymi piersiami, ale na zewn±trz którego wyra¼nie zaznacza³y siê mocno wystaj±ce brodawki. Popijaj±c nastêpnego ³yka ze szklanki poprosi³ o to, abym kontynuowa³a to rozbieranie. Wiêc podesz³am do niego i przy nim spu¶ci³am spódniczkê. Sta³am ju¿ tylko w tym kompleciku.
Popatrzy³ na mnie d³u¿sz± chwilê, po czym wysun±³ rêce i samemu zacz±³ mi zsuwaæ figi. Rozsunê³am lekko nogi, wysunê³y siê z krocza
i opad³y na pod³ogê. Wówczas wyci±gn±³ ku mnie rêce, jedna rêk± „zagarn±³” mnie od ty³u, a drug± rêkê wsun±³ miêdzy nogi. Poczu³am jego palec na ³echtaczce, a on wolniutko, jakby rozmasowujêc go, powodowa³ narastanie mojego podniecenia.
Kiedy g³êboko jêknê³am z narastaj±cego podniecenia przesun±³ go ni¿ej, trafi³ na „dziurkê”
i wype³ni³ j±. Ja a¿ unios³am siê na palce, czuj±c go bardzo mocno w sobie. On na to nie zwa¿a³, tylko delikatnie, ale bardzo precyzyjnie, wysuwa³ go i wsuwa³. Ja ju¿ nie mia³am si³y staæ na palcach, opu¶ci³am siê na pe³ne stopy, zaczê³am bardzo g³o¶no jêczeæ. On na to dalej nie zwraca³ uwagê, a¿ do momentu, kiedy ju¿ bardzo mocno podniecona pu¶ci³am obficie soki.
Wówczas on odsun±³ siê zupe³nie od sto³u daj±c znaæ, ¿e powinnam siê zaj±æ jego pa³eczk±. Uklêk³am przed nim, rozsunê³am rozporek, zsunê³am slipy i wyskoczy³ do góry ON. On, czyli jego penis. Mia³am z nim ju¿ do czynienia, ale wówczas nie mia³am mo¿liwo¶ci dok³adnie mu siê przyjrzeæ. Teraz mia³am go jak na d³oni, a w³a¶ciwie w d³oni. Nie do¶æ, ¿e mia³ go dosyæ du¿ego, to przede wszystkim mi±³ go znaczne grubszego, ni¿ tzw. standardowe penisy. Objê³am go d³oñmi, jedn± nad drug±, okaza³a siê, ¿e ca³a ¿o³±d¼ wystaje jeszcze ponad moje d³onie. Pochyli³am siê i chcia³am go wzi±æ w usta. Okaza³o siê, ¿e muszê je dosyæ dobrze rozszerzyæ, aby wpu¶ciæ go do wnêtrza.

Wolno wsuwa³am do ust, czuj±c, jak wype³nia ca³kowicie ich przestrzeñ. Mia³am go ponad po³owê w ustach, kiedy poczu³am, ¿e w tym momencie dalej ju¿ go wsun±æ nie mogê. Wysunê³am trochê i ponownie zaczê³am wsuwaæ. Powtarzaj±c ten ruch kilkakrotnie osi±gnê³am pewien postêp, ale ca³kowicie go w usta wsun±æ nie mog³am. Ale te kilka ruchów spowodowa³y, ¿e by³ on wyj±tkowo twardy. Czuj±c to Wilhelm odsun±³ moj± twarz, mówi±c idziemy do ³ó¿ka. Ja mia³am do zrzucenie tylko buty, on ca³e ubranie.
To te¿ wykorzysta³am tê chwilê, zrzuci³am z ³ó¿ka ca³± po¶ciel i swobodnie siê roz³o¿y³am przy jego krawêdzi, czekaj±c na niego. Po chwili by³ ju¿ przy mnie, a za chwilê prawie we mnie. Prawie, bo przy tej grubo¶ci jego penisa musia³ „zdobywaæ” moj± cipkê. Ale w koñcu j± zdoby³, mocno mnie wype³niaj±c. A ja, kiedy mocno poczu³am go w sobie jakbym mia³a rozp³yn±æ siê z podniecenia. Ju¿ od pierwszego pchniêcia czu³am bardzo mocne podniecenie.
Wyrzuci³am rêce poza siebie, wypinaj±c biodra do góry, jak bym mu chcia³a powiedzieæ, wchod¼ we mnie jeszcze mocniej. A on, jakby czyta³ w moich my¶lach, lekko siê nade mn± pochyli³, chwyci³ za biodra i systematycznie wbija³ siê raz za razem. Wolniutko do ty³u i b³yskawiczne do przodu, jakby chcia³ za chwilê wyl±dowaæ mi gdzie¶ pod ¿ebrami. Jêcza³am coraz g³o¶niej, a on coraz mocniej wbija³ siê we mnie. A¿ przyszed³ wspania³y moment spe³nienia potwierdzony przez niego chrapliwym „Jaaaa” i moim g³o¶nym „Takkk”.
Wysun±³ siê, a ja odwracaj±c siê na brzuch po³o¿y³am siê na ³ó¿ku, opuszczaj±c nogi na dó³, ¶cisnê³am je, jakbym chcia³a jak najd³u¿ej zatrzymaæ w sobie po nim ¶lad. Uda³o mi siê przez czas jego pobytu w ³azience, zaraz po nim wesz³am i umy³am siê. Kiedy wysz³am, uporz±dkowa³am swoje ubranie, wyjê³am z torby mój szlafroczek i zasiad³am przy stole. Szklaneczka z drinkiem by³a odpowiednio nape³niona, wziê³am ja w rêkê i mówi±c, by³o mi bardzo dobrze, stuknê³am siê z nim, nastêpnie wypi³am znaczn± jej zawarto¶æ.
Przeszli¶my na ³ó¿ko, gdzie le¿±c obok siebie wdali¶my siê w zupe³nie ¶mieszn± dyskusjê, dlaczego mój kostium jest czarny, a poñczochy be¿owe. Wyt³umaczy³am mu, ¿e id±c przez miasto zdecydowanie ³adniej wygl±daj± nogi w kolorze naturalnym, ni¿ czarne. Ale wsta³am, wyjê³am z torby czarne poñczochy, ponownie za³o¿y³am tê cze¶æ kostiumu, szpilki i zaczê³am przechadzaæ siê po pokoju.
Ta rozmowa i ten „pokaz mody” wystarczy³, aby siê on podnieci³, co w znacz±cy pokaza³. Podesz³am do ³ó¿ka, pytaj±c, jak. Powiedzia³, od ty³u. Wiêc wesz³am prawie na ¶rodek ³ó¿ka i mocno wypiê³am biodra. W tym samym czasie on tez siê uniós³, zajmuj±c odpowiedni± pozycjê. Po chwili ju¿ poczu³am go w swojej cipce a w nastêpnym momencie, jak siê we mnie wpycha. Wpycha, bo tak to trzeba nazwaæ, z racji jego grubo¶ci. Poczu³am jego twardo¶æ, jak we mnie wnika. Ale tez mo¿na powiedzieæ, pozna³am mistrza. Wolniutko, minimalny ruch do ty³u i mocny ruch do przodu. Raz za razem, a jego pa³ka wdziera³a siê we mnie coraz g³êbiej.
Poczu³am go na szyjce, ale nie poczu³am jego bioder. Zrozumia³am, ¿e ju¿ mnie wype³ni³, ale jeszcze nie wszed³ ca³y. Ale to trwa³o chwilê, wykona³ jeszcze kilka pchniêæ i ju¿ by³ we mnie. Chwyci³ wówczas mnie za biodra i zaczê³a siê jazda. W pewnym momencie mia³am wra¿enie, ¿e jeszcze jedno pchniêcie i moje biodra wylecê do góry. Nie mówiê ju¿ o wnêtrzu. Czu³am go gdzie¶ pod piersiami.
Kilka nastêpnych pchniêæ i poczu³am, jak po moim podbrzuszu zaczynaj± przelatywaæ skurcze mojego bardzo du¿ego podniecenia. Przyszed³ ten najwa¿niejszy, ten orgazmu, ju¿ krzycza³am, ale on jeszcze nie skoñczy³. Przetrzyma³ mnie o kilka nastêpnych pchniêæ, po czym wystrzeli³ we mnie swoimi sokami namiêtno¶ci. Ten strza³ skwitowa³am jeszcze wiêkszym krzykiem.
Przez chwilê jeszcze we mnie tkwi³, po czym poszed³ do ³azienki, a ja, zwiniêta w fasolkê, prze¿ywa³am jeszcze te jego pchniêcia, czuj±c jak we nie wszystko jeszcze wibruje. Widz±c, ¿e wychodzi z ³azienki zebra³am siê teraz ja. Umyta, wróci³am do ³ó¿ka, gdzie czeka³a szklaneczka
z orze¼wiaj±cym napojem. Tego mi by³o potrzeba. Po³o¿yli¶my siê, przez chwile patrz±c na siebie, po czym Wilhelm zada³ mi pytanie, dlaczego da³am siê poderwaæ tam, na basenie.
Zaczê³am co¶ mówiæ o tym, ¿e podoba³a mi siê jego sylwetka i inne tam ró¿ne inne „dyrdyma³y”. Od tego tematu przeszli¶my do innych, bardziej lub mniej znacz±cych.
Ale czas i ilo¶æ wypitego p³ynu da³ o sobie znaæ i ponownie musia³am odwiedziæ ³azienkê. Tutaj nast±pi³ pewien moment konsternacji, bo Wilhelm równie¿ wsta³ i zacz±³ i¶æ za mn±. Wypu¶ci³am
z siebie ca³± zawarto¶æ pêcherza, po czym wesz³am pod prysznic, chc±c siê op³ukaæ.
Wilhelm podszed³ do mnie, mówi±c, odwróæ siê, to Ci umyje plecy. Spojrza³am, poda³am mu „s³uchawkê”, a on sp³uka³ mi plecy, po czym poprosi³ o ¿el. Rozprowadzi³ trochê jego po plecach, po czym zacz±³ rêkê opuszczaæ coraz ni¿ej, a¿ wsun±³ miêdzy nogi. Rozsunê³am je szeroko, a on najpierw zacz±³ pie¶ciæ mi ³echtaczkê, po czym wsun±³ palce w cipkê, pieszcz±c nim czubek szyjki. Ja zaczê³am mocno jêczeæ, czuj±c narastaj±ce podniecenie, on na moment wysun±³ palec, do³o¿y³ do niego drugi i wsun±wszy mi dwa palce bardzo mocno „rozrabia³” w cipce.
Kiedy ju¿ ca³kiem wypiê³am siê w jego kierunku nagle wysun±³ te palce z cipki i tak zmoczony palec wskazuj±cy wsun±³ mi w pupê, rozwiercaj±c j± na wszystkie strony. Ja jêknê³am, wówczas us³ysza³am, daj mi ¿el. Wycisn±³ go trochê na rêkê, po czym przesmarowa³ te rêk± swoj± stoj±c± ju¿ pa³kê i mówi±c do mnie, wypnij j± mocniej, zacz±³ ni± kierowaæ prosto w moj± br±zow± dziurkê. By³a ona lekko rozruszana, ale nie na tyle, aby wpu¶ciæ go bez problemów. Wiêc napar³ na ni± jeszcze mocniej, a¿ wszed³. Poczu³am, jak rozpiera siê, jak przepycha siê przez „bramkê” i jak wype³nia moje wnêtrze.
Chwyci³ mnie w tym momencie za biodra i po ³azience zacz±³ rozchodziæ siê ten charakterystyczny odg³os odbijanych od siebie cia³. Wbija³ siê we mnie systematycznie, a w tym to on ma wprawê, za ka¿dym pchniêciem czu³am go coraz mocniej w sobie. A¿ przyszed³ ten moment, kiedy wystrzeli³ we mnie swoim mocnym strumieniem. Jêknê³am mocno, czuj±c, jak mnie wype³nia, po czym wysun±³ siê, op³ukali¶my i poszli¶my do ³ó¿ka.
Pobyt w ³azience trochê nas wych³odzi³, wiêc z chêci± w¶liznê³y¶my siê pod po¶ciel, wypili¶my po ³yku drinka i jak „dobre, stare ma³¿eñstwo” wtulili¶my siê w siebie. Trudno powiedzieæ, jak d³ugo to trwa³o, ale na pewno zasnêli¶my. W pewnym momencie poczu³am, ¿e Wilhelm chwyta mnie za rêkê i prowadzi j± w kierunku swojego pr±cia, przyk³adaj±c j± do niego. Nie mia³am w±tpliwo¶ci, znowu by³o sztywne.
Spojrza³am, pytaj±c – jak. Odpowiedzia³ – od przodu. Roz³o¿y³am siê na ³ó¿ku a on ju¿ po chwili by³ przy mnie. Znowu zaczê³o siê wszystko od pocz±tku. Najpierw wdzieranie siê we mnie, pó¼niej pe³ne wype³nienie. Ale tym razem, tak samo, jak i poprzednim, bardzo go chcia³am mieæ w sobie. Wyrzuci³am do góry rêce, maj±c mo¿liwo¶æ maksymalnego wypiêcia bioder, po to, aby by³ we mnie jak najmocniej I by³, by³, bo ka¿de jego pchniecie czu³am bardzo mocno w sobie. Wbija³ siê systematycznie, a ja coraz g³o¶niej pojêkiwa³am. On nie wykazywa³ jeszcze ¿adnych symptomów „zmêczenia” a ja ju¿ odlatywa³am w pe³nym orgazmie. Od tego podniecenia wszystkie miê¶nie brzucha by³y ju¿ twarde, a¿ prawie bola³y, a on jeszcze siê we mnie wbija³. Tym razem, za nim siê spu¶ci³, rozklepa³ mnie bardzo mocno. Skoñczy³ i wysun±³ siê, a ja mia³am wra¿enie, ze nie mogê nóg z³±czyæ.
W koñcu je z³±czy³am, przekrêci³am siê na bok, z jednej strony jeszcze czu³am, jak wszystko we mnie pulsuje, z drugiej strony poczu³am, jak z mojej cipki zaczynaj± s±czyæ siê wszystkie soki naszej namiêtno¶ci. Wilhelm wróci³ z ³azienki, posz³am ja, d³u¿sz± chwile p³uka³am siê, po czym, jeszcze owiniêta w rêcznik, szybko wsunê³am siê do ³ó¿ka, mocno siê do niego tul±c.
Lekko rozgrzana, jak to siê mówi, wysunê³am nos nad ko³drê, u¶miechnê³am siê do niego, mówi±, ¿e ju¿ zaczyna ¶witaæ. Rzeczywi¶cie, za oknem ju¿ robi³o siê widno. On popatrzy³ na zegarek, stwierdzaj±c, ¿e mamy jeszcze sporo czasu. Ten moment wyluzowania siê spowodowa³,
¿e zaczêli¶my rozmawiaæ. Dowiedzia³am siê, ¿e przyjecha³ do Berlina z rodzicami po upadku muru, tu siê wykszta³ci³ i zacz±³ pracowaæ. Poniewa¿ jego kuzyni s± w Bonn w podobnej firmie, dosta³ okre¶lone rekomendacje i móg³ szybko awansowaæ.
Kiedy tak opowiada³, ja nabra³am znowu na niego chêci, wiêc mówi±c mu, ¿eby opowiada³ dalej zsunê³am siê miêdzy jego nogi, po to, aby mieæ mo¿liwo¶æ popie¶ciæ te jego pa³kê ustami. Nie by³ jeszcze mocno podniecony, a pomimo to nie by³a ona taka ma³a. Tym nie mniej chc±c siê wykazaæ, zaczê³am j± pie¶ciæ. Najpierw wolniutko oblizywa³am ca³± ¿o³±d¼, próbowa³am jêzykiem wkrêciæ siê w jego dziurkê, pó¼niej ¶ci±ga³am napletek ca³kowicie i tak± ca³± bra³am w usta, wolno j± sobie wsuwaj±c. Poczu³am, jak wy¶lizguje siê z napletka i jak przesuwa siê po moim podniebieniu. Kilka takich ruchów i poczu³am jak pêcznieje. Okaza³o siê, ¿e wsuwanie go w usta jest coraz trudniejsze, bo robi³ siê coraz wiêkszy, a przede wszystkim coraz grubszy.
Kiedy poczu³, ¿e jest ju¿ odpowiednio mocny, stwierdzi³, obróæ siê, teraz ja. Obróci³am siê, Wilhelm za chwile prawie ca³± nakry³ swoim cia³em biodra jego wyl±dowa³y nad moj± twarz±. Chwyci³am tê jego pa³kê i przystawi³am do ust, a on ja pchn±³. Wype³ni³a sob± ca³e usta, a¿ prawie po krtañ. Pomimo to chcia³am mieæ ja jak najg³êbiej, wiêc pu¶ci³am rêce, wrêcz unosz±c g³owê do góry. Wykona³ kilka ruchów w g³±b, ale widz±c, ¿e nic wiêcej nie osi±gnie, wysun±³ siê, mówi±c, usi±d¼ na mnie.
Teoretycznie nie by³o z tym problemu. Praktycznie jednak tak. Usiad³am na nim, unios³am siê na udach, a on przesun±³ j± w kierunku cipki. Zaczê³am opuszczaæ siê, ale by³o to klasyczne po³ykanie królika przez wê¿a. Najpierw wsunê³a siê sama g³ówka, pó¼niej dopiero, wolniutko, mo¿na powiedzieæ, milimetr po milimetrze, poch³ania³am jego pa³kê. A on ani drgn±³. Czeka³, a¿ wejdê ca³a. Ale ja wesz³am ca³a, tylko on nie wszed³ ca³y. Wiêc mi pomóg³. Chwyci³ mnie za biodra, uniós³ swoje, wykona³ „dwa podnoszenia” i ju¿ dr±c siê, ¿e jestem nabijana, by³am ca³kiem przez niego wype³niona.
Cipka pu¶ci³a soki, zrobi³o siê l¿ej i zaczê³am teraz ja swój taniec namiêtno¶ci. Praktycznie ca³a wychylona do ty³u, unosi³am siê i opada³am, czuj±c go w sobie bardzo mocno. Jêcza³am ju¿ w bardzo du¿ym podnieceniu, ka¿de uniesienie siê i opuszczenie powodowa³o bardzo g³êboki oddech, bo mia³am wra¿enie, ¿e za chwilê bêdê mia³a go gdzie¶ pod ¿ebrami. Kiedy opu¶ci³am siê, bior±c w³a¶nie taki g³êboki oddech, powiedzia³ – unie¶ siê i wysuñ. Pomimo, ¿e czu³am go w sobie bardzo mocno, to jednak by³o mi dobrze. Ale wysunê³am siê, on chwyci³ tê swoj± bardzo sztywn± ju¿ w tym momencie pa³kê i przesun±³ ja w kierunku br±zowej dziurki, mówi±c – siadaj.
Ale to by³o ju¿ bardzo trudne. Owszem, pa³ka jego by³a dosyæ ¶liska, ale nie na tyle, aby siê bez problemów we mnie wsun±æ. Druga kwestia, pupa by³a dosyæ mocno zwarta, wiêc trochê stawia³a opór. Ale w momencie, kiedy mia³am j± ju¿ nad dziurk±, on uniós³ siê wysoko i bardzo szybko opu¶ci³ siê. Tym sposobem ta czê¶æ, która by³a powy¿ej jego rêki znalaz³a siê w mojej pupie, co potwierdzi³am du¿ym krzykiem. Wilhelm usun±³ rêkê, wykona³ kilka nastêpnych ruchów i ju¿ ca³± mia³am j± w sobie.
Teraz dopiero zaczê³a siê zabawa. Jedn± rêk± lekko odchyli³ mnie do ty³u, a palec wskazuj±cy drugiej rêki wsun±³ mi do cipki, dotykaj±c nim ³echtaczki. Ja by³am bardzo pobudzona, wiêc dotkniecie w tym momencie ³echtaczki spowodowa³o, ¿e wrêcz zaczê³am na nim tañczyæ. Ja krêci³am siê na boki, on systematycznie unosi³ siê do góry i na dó³. To skojarzenie b³yskawicznie da³o swój efekt w postaci mocnego wytrysku we mnie.
Kiedy to poczu³am, jeszcze przez chwilê na nim wirowa³am, po czym wrêcz zwali³am siê na niego, bardzo g³êboko oddychaj±c. Po chwili po³o¿y³am siê obok i tak le¿eli¶my przez d³u¿sz± chwilê. Ale nie mogli¶my zbyt d³ugo, bo za oknem ju¿ by³o dosyæ jasno, co oznacza³o, ¿e czas siê zbieraæ. Spojrza³ na zegarek, dochodzi³a pi±ta.
Kiedy ju¿ ubrani stanêli¶my naprzeciwko siebie, Wilhelm obj±³ mnie w pó³, bardzo mocno uca³owa³, po czym stwierdzi³ – jeste¶ bardzo dobr± kochank±. Za tydzieñ zapraszam Ciê do Berlina, muszê Ciê zapoznaæ z moim koleg±. Nie uwierzy, ¿e poderwa³em tak± Kobietê. Wyja¶ni³am mu,
¿e za tydzieñ nie przyjadê, bo mamy wybory. Spojrza³ i stwierdzi³, to za dwa. Popatrzy³am i stwierdzi³am – dobrze.
Wrócili¶my do miasta, podjechali¶my pod hotel, wysiedli¶my i ¿egnaj±c siê Wilhelm jeszcze raz powtórzy³ swoje zaproszenie, a ja jeszcze raz potwierdzi³am swoj± gotowo¶æ przyjazdu. Tak siê rozstali¶my. No có¿, wszystko wskazuje na to, ¿e za dwa tygodnie bêdê mia³a weekend z atrakcjami.
Koñczê ten opis standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacj± moich osobistych doznañ i prze¿yæ. Jakakolwiek zbie¿no¶æ faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.

Niedziela, 14 pa¼dziernika 2007r, Ba¶ka – baska45@poczta.onet.pl

***

Autor: Ba¶ka,  Dodano: 2007-10-17,  Czytañ: 602

Autosex

SexLesby


Ostra Dominacja
Ostra Dominacja

Do Lachy

Mama Kolegi

Copyright © 2005 SexAnonse.org.  Wszelkie prawa zastrzezone!

by TBnet.pl